Archiwa tagu: kuchnia
Piękny piątek
Uff, jestem taka wymiętoszona, że ledwo siedzę przed komputerem. A wymiętosiłam się na własne życzenie w niezwykle miłych okolicznościach przyrody. Wybrałyśmy się z Emilką na koncert folkowego zespołu Beltaine. Przez półtorej godziny tańczyłyśmy ile sił w nogach (i rękach i brzuchach i wszystkim) i dowlokłyśmy się do domu grubo po 21. Dziecko padło trzy minuty po przyłożeniu głowy do poduszki. Ja chyba zaraz pójdę w jej ślady. Read the rest of this entry »
Piękny sierpień
Nocami czytam z wypiekami Oliviera Sachsa (“Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem”). Neurologia w jego wydaniu wciąga mnie lepiej niż niejeden kryminał. A dniami pracuję, mamuję i gotuję – niby nic, ale jednak odnajduję w tym ostatnio wewnętrzną harmonię. Read the rest of this entry »





























