Pierwszy raz od lat (od szkoły podstawowej?) miałam dziś w ręku pędzel i farby. Okazja – 3. urodziny Mateusza, syna mojej przyjaciółki. W mojej rodzinie artysta siedział na artyście. Może stąd przekonanie, że ja nie mam zdolności. Stąd może ta dziwna panika, kiedy przyjaciółka zaproponowała, że da mi pędzel i kartkę. Po chwili wahania wzięłam [...]
Posty oznaczone jako ‘muzyka’
Po omacku
Opublikowany w Niecodziennik, Otagowano poszukiwanie siebie, przyjaźń, sztuka, tworzenie, muzyka październik 31, 2009 | 1 komentarz »
A mówią że głupota nie boli
Opublikowany w Codziennik, Otagowano dokumenty, dziecko, emocje, głupota, muzyka, taniec październik 22, 2009 | Komentarzy: 2 »
Emilka stawia swoje pierwsze kroki w przedszkolu. Na razie są to krótkie zajęcia raz w tygodniu, ale i tak matczyne serce pęka mi z dumy, a oczy podejrzanie wilgotnieją, kiedy widzę, jak moja latorośl uczy się wierszyków, lepi z plasteliny i bawi się w “Balonika”. Czuję się prawie tak, jakby już zdawała maturę…
A ja się [...]
Brahms
Opublikowany w Codziennik, Otagowano chwila, emocje, muzyka październik 4, 2009 | Zostaw Komentarz »
Przy węgierskich tańcach Brahmsa łzy same mi ciekną. Ta muzyka trafia dziś w sam środek mnie.
Nowe dźwięki
Opublikowany w Codziennik, Otagowano kreatywność, muzyka, tworzenie wrzesień 30, 2009 | Zostaw Komentarz »
Moja biblioteka muzyczna powiększa się w nieoczekiwanym kierunku: o nagrania górskich strumieni, szumu oceanu, płonącego ognia, śpiewu ptaków. W głowie gonitwa pomysłów. Dużo czytam. Robię eksperymenty myślowe. Październik zapowiada się twórczo.
Notatki wakacyjne
Opublikowany w Codziennik, Otagowano muzyka, obserwacja, Warszawa sierpień 17, 2009 | Zostaw Komentarz »
Noce tak ciepłe, jakby już nigdy nie miało być jesieni. Nocne życie Warszawy dostaje się do mieszkania przez uchylone okna. Szepty, śmiechy, chichoty. Po roku nieobecności wróciła para rosyjskich muzyków, grających na przystankach rzewne kawałki. Ona na klarnecie, on przy mikrofonie. Sama nie wiem czemu, ale łzy mi się pojawiają nie wiadomo skąd, jak tylko [...]
