Kanały:
Wpisy
Komentarze

Posty oznaczone jako ‘obserwacja’

Notatki zimowe

Wczoraj film dokumentalny o Staszku Staszewskim, a po nim lekka melancholia.
Mróz aż dzwoni w oknach. Śpię w grubych skarpetkach, ale jeszcze bez szalika i czapki. Chłodne poranki, kiedy pierwsza myśl brzmi “Muszę włożyć rajstopy!”. W tym zimnie myśli mi się (sama nie wiem czemu) o obozach koncentracyjnych i obozach pracy. Jak oni wytrzymywali taką pogodę? [...]

Przeczytaj cały Post »

Zimowe notatki

Ulubiony czas – godzina między 23:30 a 00:30, kiedy owinięta szczelnie w kołdrę czytam rosyjskie kryminały. Ale ostatni kryminał wczoraj się skończył, a ja postanowiłam sobie, że nie będę pożyczać kolejnego przez co najmniej miesiąc. Ech. W dodatku doszczętnie się zepsuł młynek do kawy.
Sny niespokojne. Snuję się po zapuszczonych kamienicach pełnych pajęczyn, krzyczę na ludzi [...]

Przeczytaj cały Post »

Z życia

Przerażające, ekscytujące, życie po prostu. Jutro przede mną 5 godzin tańczenia. Nareszcie. Jestem ciekawa co i kto mi się wytańczy. W indyjskiej restauracji Buddha obserwuję posągi hinduskich bogiń. Jedno jest pewne, żadna nie przypomina Matki Boskiej. Oj nie.

Przeczytaj cały Post »

Zmęczenie i jakby cienka skóra – zbyt dużo hałasu przedostaje się do środka. Czasem trzeba zamknąć drzwi i odpocząć. Głęboko oddycham i długo śpię. Staram się robić jedną rzecz na raz.
Na rynnie frapujące ogłoszenie:
WRÓŻKA
Zdejmowanie klątw i uroków.
Znam jak schudnąć bez diety i sztucznych tworzyw. Znam jak odmłodzić się.
Porady życiowe, miłosne, finansowe.
Starożytna pomoc rybami.
Dam naukę magii.
Ofert [...]

Przeczytaj cały Post »

Izm

Jesień. Na ulubionym straganie można kupić osiem gatunków krajowych jabłek. Uwielbiam jabłka! Przypominają mi się czasy późnej szkoły podstawowej, kiedy potrafiłam przytaszczyć do domu z biblioteki kilogram książek, ze sklepu kilogram jabłek i skonsumować to wszystko w jeden wieczór. I tak przez cały tydzień. Chyba byłam dziwnym dzieckiem…

Przeczytaj cały Post »

Więcej o ludziach

1 września. Na placu zabaw, gdzie przychodzę prawie codziennie razem z moją córką, średnia wieku podniosła się z 4 do jakichś 15 lat. Uczniowie, przeważnie gimnazjaliści, w białych bluzkach lub koszulach  (zależnie od płci) siedzą z papierosami w rękach i popijają piwo. Nie wiem czemu upodobali sobie akurat plac zabaw – może dlatego, że sami [...]

Przeczytaj cały Post »

Coś jakby ruszyło z tym kryzysem. W okolicy redakcji zaczęły pojawiać się nowe punkty usługowe, zapełniając puste miejsca po tych, które z różnych powodów kończyły działalność w ciągu ostatnich 18 miesięcy. Najpierw pojawił się punkt ekspresowej produkcji wizytówek , małe biuro turystyczne, a wreszcie sex shop. Ciekawe, czy się utrzyma i kto będzie do niego [...]

Przeczytaj cały Post »

Notatki wakacyjne

Noce tak ciepłe, jakby już nigdy nie miało być jesieni. Nocne życie Warszawy dostaje się do mieszkania przez uchylone okna. Szepty, śmiechy, chichoty. Po roku nieobecności wróciła para rosyjskich muzyków, grających na przystankach rzewne kawałki. Ona na klarnecie, on przy mikrofonie. Sama nie wiem czemu, ale łzy mi się pojawiają nie wiadomo skąd, jak tylko [...]

Przeczytaj cały Post »

W sklepach z ubraniami królują swetry i szaliki, w Empiku zeszyty, ołówki, tornistry. Kapitalizm nie umie żyć chwilą obecną – musi być pół kroku do przodu. W lipcu sprzedaje swetry na przyszłą jesień, w styczniu – kuse sukienki i kostiumy kąpielowe na przyszłą wiosnę. Wyprzedaże kolekcji letnich zaczynają się jeszcze przed pierwszym dniem lata.

Przeczytaj cały Post »

Pewnego wieczoru, wróciwszy do mojej pustelni ze spaceru po wzgórzach, zobaczyłem, że wszystkie drzwi i okna są pootwierane. Wychodząc z domu, nie zabezpieczyłem ich i zimny wiatr pootwierał okna i porozrzucał papiery z biurka po całym pokoju. Czym prędzej pozamykałem drzwi i okna, zapaliłem lampę, pozbierałem papiery i ułożyłem je schludnie na biurku. Potem rozpaliłem [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »