Wyruszmy w stronę Kielc, z wizytą do pradziadków Emilki. Jestem ciekawa, jak ona się odnajdzie na starych ścieżkach swojej mamy.
Posty oznaczone jako ‘podróż’
Na południe
Opublikowany w Codziennik, Otagowano podróż, wspomnienia sierpień 28, 2009 | 1 komentarz »
Pomiędzy
Opublikowany w Codziennik, Otagowano medytacja, podróż, urlop lipiec 17, 2009 | Zostaw Komentarz »
Upał, a ja znów w podróży. Lody w Nałęczowie. Wieczorna medytacja przy akompaniamencie świerszczy.
W starych murach
Opublikowany w Codziennik, Otagowano historia, podróż lipiec 16, 2009 | Zostaw Komentarz »
Muzeum w Krasnymstawie mieści się w starym pojezuickim kolegium. Na dworze wściekły upał, a w grubych wiekowych murach cudowny chłód. Schodzimy do podziemi, gdzie mieszczą się zbiory archeologiczne. Przykuwa moją uwagę stosik starorzymskich monet z wizerunkami różnych cesarzy i kilka eleganckich zapinek do płaszczy. To zadziwiające, że rzymska kultura dotarła w tak odległe rejony. Może [...]
Co mówi ból
Opublikowany w Rozmyślnik, Otagowano ból, emocje, podróż, proces czerwiec 30, 2009 | Zostaw Komentarz »
No i dopadła mnie rwa kulszowa. W ogóle koniec czerwca spędziłam razem z bólem – napierw wyrywałam ząb, a potem pojawiły się problemy z kręgosłupem. Zastanawiam się, co ból ma mi do powiedzenia? Żeby zwolnić. Żeby dbać o siebie. Żeby być bardziej tu i teraz, a nie gdzieś i kiedyś. Żeby docenić takie oczywistości jak [...]
Notatki z odosobnienia
Opublikowany w Niecodziennik, Otagowano benedyktyni, klasztor, medytacja, podróż, poszukiwanie siebie, proces czerwiec 23, 2009 | Zostaw Komentarz »
Czerwiec był dla mnie miesiącem podróży. Zaczął się od wyjazdu na wschód, do Międzyrzeca, a skończył podróżą na zachód – do klasztoru benedyktynów w Lubiniu. W tym miejscu od ponad 20 lat regularnie co miesiąc odbywają się odosobnienia medytacyjne. Może tu przyjechać każdy, niezależnie od wyznania, przekonań czy poglądów. Lubiński klasztor odwiedzają między innymi mnisi [...]
Warszawa – Poznań – Kórnik – Lubiń
Opublikowany w Niecodziennik, Otagowano medytacja, podróż, poszukiwanie siebie, proces czerwiec 18, 2009 | Zostaw Komentarz »
Jutro pakuję plecak i wyruszam na Zachód, do Lubinia. Tam w klasztorze benedyktynów będę uczestniczyć w trzydniowych medytacjach. Nie wiem co wymedytuję, może nic, ale cieszę się na tę podróż w nieznane. Nieznane w sensie geograficznym i metafizycznym. Jeszcze nie jestem spakowana, nie mam kupionego biletu, jadę trochę “na wariata”. Prognozy mówią, że będzie zimno [...]
W podróży
Opublikowany w Niecodziennik, Otagowano chwila, podróż, poszukiwanie siebie, proces, Warszawa czerwiec 4, 2009 | Zostaw Komentarz »
Podróże wewnętrzne, podróże zewnętrzne. 5:30 rano, ale Dworzec Centralny kipi podziemnym życiem. Piję mocną kawę i się uśmiecham do swojego niewyspania. Potem pociąg, który powinien nazywać się “Ojciec Pio”, bo jechał jednocześnie do Lublina i Terespola. Rozkład wyraźnie pokazywał, że o tej samej porze jest w Nałęczowie i w Siedlcach. Zagadka rozwiązała się na Dworcu [...]
Powiślańska Odyseja
Opublikowany w Niecodziennik, Otagowano podróż, poszukiwanie siebie, proces, śnienie kwiecień 28, 2009 | Komentarzy: 3 »
Któreś z plemion Indian północnoamerykańskich ma ponoć taki zwyczaj, że jak chłopiec ma stać się mężczyzną, to wyrusza w kilkudniową samotną podróż. Wszystko co mu się przydarza w czasie tej podróży służy do odnalezienia osobistego mitu i wyboru dorosłego imienia. Ja dziś również wyruszyłam na taką symboliczną wędrówkę, w każdym razie tak to odczuwałam.
