RSS

Archiwa tagu: sztuka

Wy sobie, ku***, nie myślcie

Wieczór spędzony na gali AVIVA. Gośćmi honorowymi byli Wojciech Pszoniak i Urszula Dudziak. Sala pełna bardzo vipowatych VIP-ów, szampan, karczochy, Marcin Prokop i paraolimpijczycy. Ciekawa zbieranina. Wojciech Pszoniak robił na tym tle wrażenie przybysza z obcej planety, Urszula Dudziak również. I bardzo mi się ta planeta podobała.

Najbardziej utkwiły mi w pamięci dwie historie. Wojciech Pszoniak opowiadał o tym, jak zdawał egzaminy na warszawską Akademię Teatralną. Komisja oblała go. Największe sławy polskiego teatru orzekły, że Pszoniak nie ma wrażliwości, za to ma wadę wymowy i brak talentu. Na to Pszoniak wykrzyknął “Wy sobie, ku***, nie myślcie, że ja nie zostanę aktorem!”. I został. Jednym z najwybitniejszych.

Druga historia dotyczy pobytu Urszuli Dudziak w Nowym Yorku. Miała tam trzech kolejnych “coachów” od śpiewania i każdy z nich orzekł, że ma złą emisję głosu i generalnie nie powinna śpiewać w ogóle. A ona stwierdziła, za Frankiem Sinatrą, że będzie śpiewać, aż się nauczy. I śpiewa już 40 lat. Nota bene chciałabym TAK wyglądać, kiedy będę miała 68 lat…

Nie dajmy sobie zabierać marzeń, nawet kiedy po drodze musimy się przeciwstawiać wszystkim wielkim autorytetom tego świata.

 
Leave a comment

Posted by w dniu Listopad 29, 2011 in Niecodziennik

 

Tagi: , , ,

Jesienny ogród sztuk

Włóczymy się z Emilką po różnych warsztatach. Dziś na przykład “Czy można pokochać śmieci?” w Nowym Wspaniałym Swiecie. Można pokochać, słowo honoru. To, co wydaje się odpychające i niepotrzebne, może okazać się twórcze i rozwojowe.

Bez nawozu w ogrodzie najlepiej rosną chwasty!

Zauważam u siebie nauczycielsko-warsztatowe odruchy. Lubię prowadzić grupy, brakuje mi tego.

Jutro wybieram się na trzygodzinne zajęcia “Proces twórczy“, na których nie mam pojęcia co się będzie działo. I bardzo mnie to cieszy. Ostatnio lubię sama siebie zaskakiwać.

 
Leave a comment

Posted by w dniu Wrzesień 4, 2011 in Codziennik

 

Tagi: , , , , , , , ,

Co u mnie

Kiedyś zrobię sobie takie oto wizytówki:

pomagaczka, uzdrawiaczka, mała szamanka XXI wieku.

Bo wiecie co, w tym szalonym zracjonalizowanym świecie ludzie potrzebują szamanów. W każdym razie moja pasja terapii przez sztukę staje się coraz mniej hobby, a coraz bardziej zawodem.

 
2 Comments

Posted by w dniu Maj 18, 2010 in Codziennik

 

Tagi: , ,

Secesyjnie

Nie lubiłam swoich ramion. Ale na tym zdjęciu zobaczyłam w nich potężne ramiona modelek secesyjnego artysty Alfonsa Muchy. Lubię Muchę. Może czas się zaprzyjaźnić ze swoimi ramionami?

 
1 Comment

Posted by w dniu Luty 19, 2010 in Codziennik

 

Tagi: , , ,

Po omacku

Z pędzlem

Z pędzlem

Pierwszy raz od lat (od szkoły podstawowej?) miałam dziś w ręku pędzel i farby. Okazja – 3. urodziny Mateusza, syna mojej przyjaciółki. W mojej rodzinie artysta siedział na artyście. Może stąd przekonanie, że ja nie mam zdolności. Stąd może ta dziwna panika, kiedy przyjaciółka zaproponowała, że da mi pędzel i kartkę. Po chwili wahania wzięłam ten pędzel i spędziłam niezwykłe 40 minut na zabawie kolorem. Wyprawa do innego, nowego świata. Wielka radość.

Kolejny szok: Ilona pokazuje mi swoje skrzypce i pyta, czy nie chciałabym spróbować zagrać? Nieśmiało i niezręcznie biorę instrument do ręki. Nie wiem gdzie się trzyma smyczek, gdzie się gra. Gdy wydobywam z biednych skrzypiec pierwsze jęczące, nieporadne dźwięki czuję wielką radość. Zawsze myślałam, że jestem głucha jak pień. Może jestem, może nie jestem. Jedno jest pewne – muzyka może przynosić mi wielką radość. I tak odkrywam kolejne obszary “sztuki”. Trochę jak dziecko – niezdarnie, ale z pasją i radością.

 
1 Comment

Posted by w dniu Październik 31, 2009 in Niecodziennik

 

Tagi: , , , ,

Wędrowiec na granicach świata

Środa zaczęła się wywaniem zęba, a skończyła 3-godzinnym warsztatem “Wędrowiec na granicach świata“. Inspiracją do zajęć był XVI-wieczny drzeworyt. To oryginał i moja wersja:

wędrowiec

wędrowiec_mój

 
Leave a comment

Posted by w dniu Czerwiec 25, 2009 in Codziennik

 

Tagi: , , , , , ,

O ptaku i żółwiu czyli wszystko płynie

szkicPoszukując inspiracji do napisania tego tekstu, postanowiłam wypróbować technikę wizualizacji. Znalazłam ją w książce Arnolda Mindella “Śnienie na jawie”. Ostatnio sumiennie testuję na samej sobie wszystkie interesujące ćwiczenia, jakie udaje mi się znaleźć. Tak więc zasiadłam w fotelu, zamknęłam oczy i czekałam na obrazy, które zgodnie z zapewnieniami Mindella miały się szybko pojawić. Read the rest of this entry »

 
1 Comment

Posted by w dniu Maj 25, 2009 in Rozmyślnik

 

Tagi: , , , , , , ,

Logika snów

W czasach nastolenich byłam o wiele starsza niż jestem teraz. Świat składał się dla mnie z szeregu przyczyn i skutków, był racjonalny i poukładany. Przypomniało mi się przedstawienie Stasysa Eidrigeviciusa “Biały jeleń”, które widziałam w warszawskim Teatrze Studio gdzieś w drugiej połowie lat 90-tych. Ta sztuka do tego stopnia wykraczała poza mój system poznawczy, że na wiele lat uznałam ją za najgorsze dzieło teatralne wszechczasów. Myślę, że teraz odebrałabym ją zupełnie inaczej. Zachwyca mnie sam pomysł wejścia w świat czyichś snów, wspomnień z wczesnego dzieciństwa i sztuki. Logika snów. Przestaję szukać SENSU, szukam ZNACZENIA.

 
Leave a comment

Posted by w dniu Maj 23, 2009 in Rozmyślnik

 

Tagi: , , , ,

Notatki z wystawy (im dalej tym lepiej)

W Zachęcie “PERFORMER” - wystawa o Jerzym Grotowskim. Na monitorach fragmenty przedstawień i performansów. Moje notatki z programu:

Performer: człowiek czynu, a nie ten, który gra kogoś innego; tancerz, kapłan, wojownik; poza podziałami na gatunki sztuki; to stan istnienia; człowiek poznania. [...] Read the rest of this entry »

 
1 Comment

Posted by w dniu Marzec 12, 2009 in Niecodziennik, Rozmyślnik

 

Tagi: , , , , ,

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 294 other followers