Taniec brzucha

Ha, niech się dzieje wola nieba (piekła?) – w przyszły wtorek idę na pierwszą lekcję tańca brzucha. W poszukiwaniu nowych technik pracy z ciałem, ale przede wszystkim samej siebie jako kobiety. To mnie zachwyca w tańcu brzucha – połączenie siły, dynamizmu z delikatnością i kobiecością.

Zazielenienie

W Warszawie słońce/deszcz/słońce/deszcz/słońce/deszcz. A we mnie powoli pojawiają się żółtawo-zielonkawe energie zbliżającej się wiosny. Tańczą mi się delikatne tanga Gotan Project. Zazielenienie. Z akcentem na zazieLENIENIE.