Dziewczynka

Dziś wieczorem znowu miałam 15 lat, czytając „Tajemniczego opiekuna”. Teraz mam ochotę zabrać się za „Władcę pierścieni”. Sama nie wiem, skąd ten niespodziewany powrót w przeszłość. Może to ten szalony wiatr przewiał mnie w inną czasoprzestrzeń? A może wczorajsze zajęcia z pantomimy, na których poczułam się niezdarną, rozmarzoną dziewczynką?

O ptaku i żółwiu czyli wszystko płynie

szkicPoszukując inspiracji do napisania tego tekstu, postanowiłam wypróbować technikę wizualizacji. Znalazłam ją w książce Arnolda Mindella „Śnienie na jawie”. Ostatnio sumiennie testuję na samej sobie wszystkie interesujące ćwiczenia, jakie udaje mi się znaleźć. Tak więc zasiadłam w fotelu, zamknęłam oczy i czekałam na obrazy, które zgodnie z zapewnieniami Mindella miały się szybko pojawić. Czytaj dalej