Inny świat

W weekend krótki acz intensywny trening kreatywności. Odleciałam w inne światy – bajkowe, magiczne, pierwotne. Poza tym przyglądam się swoim emocjom, jak się pojawiają nie wiadomo kiedy i dlaczego, a potem rozpływają się i ustępują miejsca kolejnym emocjom. Albo ciszy.