Co mówi ból

No i dopadła mnie rwa kulszowa. W ogóle koniec czerwca spędziłam razem z bólem – napierw wyrywałam ząb, a potem pojawiły się problemy z kręgosłupem. Zastanawiam się, co ból ma mi do powiedzenia? Żeby zwolnić. Żeby dbać o siebie. Żeby być bardziej tu i teraz, a nie gdzieś i kiedyś. Żeby docenić takie oczywistości jak chodzenie, podnoszenie, jedzenie. Zdrowie i codzienność. Żeby poprosić o pomoc, jeśli jej potrzebuję. Żeby odpuścić.

A poza tym zupełnie niespodziewanie przyszło lato z burzami, truskawkami i ukochanymi czereśniami. Jutro wyruszam na Wschód na solidnie zapracowany urlop.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s