Dom i zapach świeżo upieczonego chleba

Najpierw trzeba zagieść ciasto
Najpierw trzeba zagieść ciasto
Potem ciasto sobie spokojnie rośnie
Potem ciasto sobie spokojnie rośnie
A to już upieczony bochenek żytnio-pszennego chleba na zakwasie
A to już upieczony bochenek żytnio-pszennego chleba na zakwasie

Dziwne fascynacje mojego dziecka

Emilka najbardziej lubi robaczki
Emilka najbardziej lubi robaczki

Moja córeczka już od dawna najbardziej interesuje się owadami – mrówkami, biedronkami, pająkami, motylami, gąsienicami. Jak robimy wycinanki, to kończy się to tak, jak na rysunku po lewej. Robaczywie.

Codzienne skrawki

Do poduszki czytam „Spokój to każdy z nas”  Thich Nhat Hanh’a (Boże, kiedy ja się nauczę wymawiać to nazwisko?).  Zaczynam kolejny tom „Dzienników” Dąbrowskiej. Chcę się wybrać do jej mieszkania – obecnie muzeum – na Polną 40. Dotknąć biurka, wyjrzeć przez okno, głęboko pooddychać powietrzem tego miejsca. Czytaj dalej