Byt

Ostatnie dni upłynęły na przeprowadzce Emilki z mojej sypialni do własnego pokoiku. Kolejny raz dociera do mnie, że moje dziecko to całkowicie odrębny „byt”. Szkoda tylko, że ten „byt” budzi się dwa razy w ciągu nocy i woła „mama!”. Permanentne niewyspanie.