W poszukiwaniu sensu

Dr Viktor Frankl, psychiatra i psychoterapeuta, zadawał pacjentowi na pierwszej sesji pytanie, co konkretnie go powstrzymuje przed popełnieniem samobójstwa? To „coś” było potem podstawą do dalszej terapii, zarzewiem osobistego sensu życia. Zadałam sobie dzisiaj to pytanie. Ponieważ nie mam skłonności samobójczych, jest milion rzeczy, które powstrzymują mnie od odebrania sobie życia. Pierwsza trójka jest taka:

1. Rodzina i bliscy

2. Ciekawość świata (co przyniesie kolejny dzień?)

3. Poczucie, że jestem potrzebna na świecie

3 uwagi do wpisu “W poszukiwaniu sensu

  1. Ja kocham życie, ale bardzo często myślę o życiu po życiu. Zdrza się, ze czuję się częścią Kosmosu, nawet sny miałam takie; ja występowałam w roli iskierki w potoku czy strumieniu innych iskier. Życie i Po-Życiu to jakby jedność. Ale to samo przyjdzie, po co przyśpieszać? Dzisiaj wybierałam pomnik na swoje miejsce po życiu. Czy Duch mój tam też będzie? Nie wiem. Wolałabym, aby fruwał w Kosmosie z innymi duchami.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s