Jeśli Panu Bogu projekt się spodoba, to pieniądze się znajdą

Nie wiem czy to lato, czy koniec jednych studiów, czy początek drugich, czy jeszcze coś innego, ale od kilku dni czuję potężny przypływ twórczej energii. Dziś obroniłam pracę dyplomową. Po skończeniu tych studiów znowu zachciało mi się kupować (i czytać) książki. Mam w głowie nową przestrzeń.

Ciepłe prądy płyną też z internetu (dzięki ci Panie Boże za stworzenie FaceBooka) – Max Schupbach zaprosił mnie na konferencję w Jałcie organizowaną przez Deep Democracy Institute w październiku 2012 r., gdzie będą przedstawiciele różnych republik byłego Związku Radzieckiego. A ja sama się zaprosiłam na konferencję w Berlinie w czerwcu 2011 (Politics, Art and Leadership – Inner Work and Facilitative Leadership for Innovators, pol. Polityka, sztuka i przywództwo – praca nad sobą i facylitacyjne przywództwo dla innowatorów). Czytaj dalej