Na tarasie

Miasto powiatowe Krasnystaw wciąż czeka na swojego Singera albo innego Schulza. Leżymy z K. na tarasie i grzejąc nogi w lipcowym słońcu opowiadamy sobie urywki tej sagi, która mogłaby powstać. Opowiadamy też mnóstwo innych rzeczy, pozwalając, żeby kawałki wspomnień łączyły się i rozpadały. Dom K. przypomina górski pensjonat albo leśny zajazd. Na tarasie rośnie sporej wielkości oliwka. Niestety w doniczce zagnieździły się mrówki, a do ziemi sika któryś z okolicznych dachowych kocurów. Po popołudniu spędzonym na słońcu piecze mnie twarz.

W przyszpitalnym kiosku kupuję basenik, wielką dmuchaną żabę i piłkę dla Emilki. Przypominają mi się czasy, kiedy sama miałam kilka lat i spędzałam lipcowe upały w gumowym baseniku. Nawet zachowało się czarno-białe zdjęcie, na którym stoję po kostki w wodzie z roześmianą twarzą (i gołym tyłkiem). W kiosku pełno dmuchanych stworzeń i kosmitów. Taki sam kiosk pamiętam z Bułgarii. Rodzice kupili mi w nim dmuchane koło do pływania. Stąd też mam zdjęcie, ale kolorowe. Stoimy całą rodziną w zielonkawej wodzie. Widać w tle jakieś druciane ogrodzenie, oddzielające jedną plażę od drugiej. To było w 1987 r.

Leżąc na tarasie odkrywam, że wciąż jest we mnie zdolność do patrzenia w niebo przez kilka godzin z rzędu. Bez znudzenia, bez pośpiechu, bez poczucia winy, że przecież nic nie robię.

2 uwagi do wpisu “Na tarasie

  1. Myślałam Olu dzisiaj i wczoraj o tej naszej Bułgarii, bo malowałam meduzę. To ty przypomniałaś mi niedawno, że wtedy wielka meduza wlazła mi pod kostium kąpielowy (szczypało!), w ogóle przewijają się te meduzy przez całe moje życie. Teraz, gdy namalowałam meduzę też sobie tłumaczę, że nic nie robię, bo przecież meduzy nie mają rąk… I prawie nie mam wyrzutów sumienia… 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s