…I dzięki ci, Panie, że stworzyłeś biblioteki!

Ach, jak ja uwielbiam biblioteki!  Nawet jeśli to tylko jeden regał w Polskim Towarzystwie Psychologii Procesu, to dla mnie prawdziwa wyspa skarbów. Wróciłam z „The Dance of Anger” (pl. Taniec gniewu) Harriet G. Lerner  i „The Hidden Dance: An Introduction to Process-oriented Movement Work” (pl. Ukryty taniec: Wprowadzenie do zorientowanej na proces pracy z ruchem) Amy Sue Kaplan. 

Na półeczce przy łóżku leży „Biegnąca z wilkami”. Wchodzę już w nowy rok warsztatowy. Porozwieszałam pierwsze ulotki, odebrałam dwa przemiłe telefony od swoich „absolwentów”. Czuję ekscytację kogoś, kto wyrusza w kolejny odcinek podróży.

Z innych spraw. Emilka jest już regularnym przedszkolakiem! Nasz rodzinny tryb życia ustala się na nowo. Wciąż nie mogę uwierzyć, że mam aż tyle czasu dla siebie!

W piątek pierwszy po wakacjach wieczór 5 rytmów (niech żyje bal…)

Jesień ruszyła z kopyta.

Jedna uwaga do wpisu “…I dzięki ci, Panie, że stworzyłeś biblioteki!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s