Hu hu ha

Świat skuty lodem, ale pod powierzchnią tętni życie. Emilka znów uziemiona (i uzimiona), tym razem przez zapalenie ucha. Sezon jesienno-zimowy odmierzamy kolejnymi dawkami różnych antybiotyków. Ja najchętniej czytam wieczorami bajki, potem zasypiam pod stosami kołder i długo śnię.

Zawodowo przychodzą różne wyzwania i zmagania. Biznes na miękko, biznes na twardo.

No i chyba pierwszy raz kupiłam sobie samej prezenty pod choinkę. W Nowym Roku chciałabym mieć więcej czułości dla siebie.