Hu hu ha

Świat skuty lodem, ale pod powierzchnią tętni życie. Emilka znów uziemiona (i uzimiona), tym razem przez zapalenie ucha. Sezon jesienno-zimowy odmierzamy kolejnymi dawkami różnych antybiotyków. Ja najchętniej czytam wieczorami bajki, potem zasypiam pod stosami kołder i długo śnię.

Zawodowo przychodzą różne wyzwania i zmagania. Biznes na miękko, biznes na twardo.

No i chyba pierwszy raz kupiłam sobie samej prezenty pod choinkę. W Nowym Roku chciałabym mieć więcej czułości dla siebie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s