Nienapisanie

Mój drogi dzienniczku, niestety nie mogę ostatnio pisać. Z czytaniem nieco lepiej, ale niewiele. Najlepiej idzie mi wycieranie nosa, szukanie kluczy w torebce i wyrzucanie nieskończonej ilości paragonów. Chowam nos w futrzanym kołnierzu i zapominam nastawić budzika.

Wielka literatura, esseistyka, nauka i dziennikarstwo dzieją się poza mną. To coś co czytam, oglądam na wystawach, ale czego nie mogę dotknąć – jestem w najlepszym razie odbiorcą, konsumentem. 

Ach, marzą mi się te wspaniałe dzieła, których nie piszę! Liczba nienapisanych artykułów i książek tworzy coraz obszerniejszy nieistniejący dorobek twórczy. 

3 uwagi do wpisu “Nienapisanie

  1. Jest czas pisania i czas czytania, jast czas tworzenia i czas oglądania tego, co tworzą inni, jest czas wyciszenia i jest … Twój czas. Chwila cierpliwości, Siostro, i będziemy mogli zapoznać się z Twoim dorobkiem, pięknie napisanym, jak zwykle. 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s