Kolej rzeczy

W kuchni zaczęło pachnieć trupem. Wczesne etapy śledztwa (kosz na śmieci, lodówka) nie wykazały nic. Ale trup trupiał. I dziś rano olśnienie – to pisanki niepostrzeżenie przestały być symbolem nowego życia, stając się symbolem rozkładu w kolorowych skorupkach. Buch, byłe nowe życie wylądowało w koszu. Za nim wystrzyżona i zbrązowiała rzeżucha. Bez żalu, bez sentymentów, podzielając los żółtego pierwiosnka i liliowego hiacynta. Za to słoneczniki rosną w niespiesznym tempie, wypuszczając nowe listki i prężąc w słońcu. Ich czas dopiero nadejdzie.
image