Dziadoween

Po piętnastu godzinach snu gardło bolało już jakby mniej, a ja jeszcze głębiej zapadłam się w jesień. Spacerując z psem czuję miękkość liści pod stopami i charakterystyczny zapach przemijania. Jesienne sny wciągają mnie w swoje wirujące wątki, a rzeczywistość z każdym dniem robi się coraz mniej realna. Zwalniam, oddycham głębiej i z łatwością zapadam w sen.wpid-2015-10-31-21.25.06.jpg.jpeg

Odprawiamy z przyjaciółkami doroczny rytuał „Dziadoween”, zapraszając do stołu zaprzyjaźnione duchy przodków i spalając swoje zapisane na kartkach marzenia w wydrążonej dyni. Gdy zapraszam ducha babci Emilii, wosk z głośnym sykiem zaczyna ściekać ze świecy wprost na obrus, tworząc wyraźny kształt serca. A może tylko dla mnie on jest taki wyraźny… Ale mi to absolutnie wystarczy.

wpid-20151029_191702.jpg

(…) (25 października…)

25 października odzyskałam moją zaginioną jesienną godzinę snu i wypiłam ostatni słoik kompotu z wiśni. Popołudnie spędzone pod kocem z kryminałem w ręku, czyli na jeden z moich ulubionych sposobów spędzania niedziel.

Jesienny strój do biegania sprawdza się dobrze. Wczoraj zachód słońca nad Polem Mokotowskim, a niebo czarne od gawronów, które przyleciały z dalekiej północy z triumfalnym „kraaaaaaa”. Przeprosiłam się też z moją drogą siłownią, gdzie monotonne kilometry na bieżni umilam sobie krwawymi kryminałami płynącymi z pomarańczowych słuchawek.

To jest naprawdę dobra jesień, choć zdarza się, że nie mogę zasnąć i z pewnym niepokojem obserwuję ciemność za oknem. We śnie konie i psy na leśnej drodze, drewniana chata cała w pajęczynach.

66c147042317792abcb8fceb9be61d3f

Zdrowaśka listopadowa – przepis

image

Na horyzoncie listopadowe ciemności i kataralne symfonie. W deszczu jadę na bazar po imbir, cytryny i pomarańcze. Dziś powstanie nalewka „Zdrowaśka”, głęboko pomarańczowa i rozgrzewająca aż do kości.

Składniki:

  • 4 duże pomarańcze
  • 4 cytryny
  • kawałek korzenia imbiru
  • 4-5 łyżek miodu lipowego
  • 3 goździki
  • 0,5 l wódki
  • 100 ml spirytusu

Sposób przygotowania

  1. Dokładnie umyć cytrusy i sparzyć je.
  2. Zetrzeć skórkę z 2 pomarańczy i 2 cytryn. Z miąższu wycisnąć sok.
  3. Pozostałe 2 pomarańcze i 2 cytryny starannie obrać, usuwając całą białą skórkę i pestki. Pokroić w plastry. Jeśli nie obierzemy cytrusów starannie, nalewka zgorzknieje.
  4. Wszystko umieścić w 3 l słoju.
  5. Dodać obrany i pokrojony imbir, goździki i miód.
  6. Zalać wódką i spirytusem.
  7. Wstrząsnąć i odstawić w ciemne miejsce na 4 tygodnie. Co kilka dni potrząsać.
  8. Po miesiącu przefiltrować i rozlać do butelek. Przechowywać w ciemnym miejscu.
  9. Stosować w rozsądnych dawkach, gdy na dworze zimno, ciemno i mokro. Nie mieszać z aspiryną, paracetamolem, ibupromem ani atybiotykami :).

image