Sztama

Powązki Wojskowe skąpane w słońcu i deszczu opadających liści. Idziemy z Emilką wyposażone w szczotki, butelki z płynem, znicze, wianki plecione z suszonych kwiatów, kwiaty w doniczkach i odprawiamy doroczne rytuały, gawędząc z przodkami z pewną czułością. Chcę przekazać Emilce, że ze zmarłymi warto trzymać sztamę. Emilka z ciekawością spogląda na inne groby i odczytuje na głos informację o „sąsiadach”. Udaje się wypatrzeć nawet jedną wiewiórkę (25 lat temu były ich dziesiątki…) i całą armię afrykańskich lub azjatyckich biedronek, które uznały 1 listopada za dobry dzień na podbicie tego rejonu świata.
image

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s