Przyjedź

Przyjedź gdy załatwisz swoje ważne sprawy
Przyjedź gdy zabraknie Ci mleka do kawy
Przyjedź gdy będzie znowu padało
Gdy przywieje i słońca będzie za mało

Przyjedź gdy Cię zmęczą myśli w głowie
Skisłe mleko w lodówce
Książka przerwana w połowie

Przyjedź gdy nie wstaniesz pomimo budzika
I nie zdążysz zapisać snu do sennika

Przyjedź gdy w łazience wisi pranie
I nie masz ochoty patrzeć na nie

Przyjedź gdy za oknem dzień bury
Kilka drzew, obdrapane mury
Przyjedź gdy szare chmury na niebie
Gdzieś za stacją Żyrardów ktoś czeka na Ciebie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s