Piękny sierpień

Nocami czytam z wypiekami Oliviera Sachsa („Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem”). Neurologia w jego wydaniu wciąga mnie lepiej niż niejeden kryminał. A dniami pracuję, mamuję i gotuję – niby nic, ale jednak odnajduję w tym ostatnio wewnętrzną harmonię. Czytaj dalej

Wewnętrzny teatrzyk

Podczas warsztatu „Metamorfozy” zmierzyłam się z czerwoną smoczycą i żelazną dziewicą. Podczas ostatniego masażu nawiedziła mnie królowa mieszkająca na szczycie szklanej góry. Przetaczają się przeze mnie postacie z baśni, próbują zaistnieć w teatrze życia codziennego. Smoczyca przysypia i zieje ogniem. Dziewica się oburza. Królowa tańczy kankana w lodowych kabaretkach.