Zapiski

Po wielu miesiącach mieszkanie kupione, a raczej w trakcie kupowania. Kredyt spłacimy jako para w nobliwym wieku 62 i 71 lat…

W ramach relaksu oglądamy „07 zgłoś się”.

Ja żegluję między kartkami kolejnych książek. Chodzę na warsztaty z analizy snów. Przygotowuję swój warsztat dyplomowy.  Wlewam w siebie zbyt wiele filiżanek kawy. Jem kruche rurki z bitą śmietaną. Śnię. Mało piszę. Oglądam chmury odbijające się w kałużach.

Zmęczenie i starożytna pomoc rybami

Zmęczenie i jakby cienka skóra – zbyt dużo hałasu przedostaje się do środka. Czasem trzeba zamknąć drzwi i odpocząć. Głęboko oddycham i długo śpię. Staram się robić jedną rzecz na raz.

Na rynnie frapujące ogłoszenie:

WRÓŻKA
Zdejmowanie klątw i uroków.
Znam jak schudnąć bez diety i sztucznych tworzyw. Znam jak odmłodzić się.
Porady życiowe, miłosne, finansowe.
Starożytna pomoc rybami.
Dam naukę magii.
Ofert towarzyskich proszę nie składać.