Miasto płonie

Śni mi się, że miasto płonie. Płoną kosze na śmieci, mieszkania. Moje mieszkanie też płonie, a w nim wszystkie moje rzeczy. Trochę chcę coś ratować  (bez przekonania), ale strażacy zagradzają wejście do budynku. Mówią, że grozi zawaleniem. – Trudno – myślę sobie. – Ważne, że żyję. 

Nad miastem ognista łuna i dym, dużo dymu.

image
Sebastian Niedlich,

Wanderer Above The City On Fire